Odchudzanie i związane z nim problemy

Rozpoczęcie odchudzania to już połowa sukcesu. bardzo trudno jest bowiem zebrać się w sobie i w końcu zacząć, a nie odkładać ten krok na później. Gdy ten największy problem mamy za sobą wydaje się, że teraz pójdzie już łatwo. Niestety problemy dopiero się zaczną. Może nasze odchudzanie obyło by się bez żadnych problemów, gdybyśmy żyli w odosobnieniu, nienarażeni na ciągłe pokusy. Jak tylko pojawi się pierwsza pokusa zaczynamy się zastanawiać, czy odchudzanie jest nam w ogóle potrzebne. Łatwo nam wtedy zrezygnować, szczególnie że utwierdzają nas w tym wszyscy dookoła. Jeżeli nie mamy wystarczająco silnej woli powinniśmy zdać sobie sprawę, że nikt z zewnątrz nas nie zmotywuje, a wręcz odwrotnie – jeszcze zniechęci. Wystarczy pierwsza lepsza impreza u znajomych, a już pojawią się komentarze: po co Ci to? Możesz sobie pozwolić. Zrób wyjątek. itp. Nie wolno nam ulec ani razu, bo gdy raz sobie odpuścimy, możemy się pożegnać ze szczupła sylwetką. Kolejną przeszkodą może być rodzina lub partner. Niekoniecznie muszą oni zniechęcać do odchudzania, ale przecież ktoś musi im gotować. Trudno jest gotować smakowite obiady, a samemu jeść sucharki i pić odchudzające herbatki. Nikt jednak z dobrej woli nie poświęci się, by przejść na dietę razem z nami, dlatego też potrzeba dużo silnej woli, aby nie ulec pokusom. Zaprzepaścić nasze odchudzanie mogą także nierealne postanowienia, dlatego też, jeżeli chcemy osiągnąć sukces powinniśmy stosować zasadę małych kroczków. Jeżeli postanowimy sobie, że zgubimy 2 kg, to po pierwsze szybciej zrzucimy te kilogramy, a po drugie dodatkowo się zmotywujemy. Czekanie na schudnięcie 10 kg może okazać się wiecznością, co nas może bardzo zniechęcić do dalszego odchudzania.